Po klasówce z matematyki rozmawia dwóch kolegów.
- Ile zadań rozwiązałeś?
- Ani jednego. A ty?
- Ja też ani jednego. I pani znowu powie, że ściągaliśmy od siebie.

- Jasiu, jakie działanie zastosujesz jeśli chcesz z trzech desek zrobić sześć?
- Piłowanie proszę pani.

- Proszę pani! Gdy mnożymy ułamek dziesiętny przez 10, to przesuwamy przecinek w stronę okna czy w stronę drzwi?

- Suma??? A, to taka długa msza w kościele w samo południe...

Mama pyta Anię, która chodzi do zerówki
- Ile jest 3+4?
- 7 - odpowiada Ania.
- A 7+4?
- Nie wiem. Do 11 jeszcze nie liczyliśmy.

Dwóch matematyków:
- To jesteśmy umówieni, zadzwoń do mnie, znasz numer?
- Nie, podaj.
- Pierwsza liczba pomnożona przez trzy da ci trzecią, druga jest o jeden większa od piątej, a szósta jest taka sama jak czwarta, ich suma to 23 a iloczyn 2160. Masz już?
- Tak! 256-343!
- Zapamiętasz?
- Jasne, 16 do kwadratu i 7 do trzeciej!

Kontakt: cs.alfa.phi@gmail.com